Kasiek

Imię i nazwisko
Kasiek
Lokalizacja
Włocławek/Toruń, Polska
WWW

a, tak sobie kiełkuję

  • Sobota, 6 sierpnia 2011

    • 14:21

      niepokorne dziecię wraca.

  • Niedziela, 10 lipca 2011

    • 13:16

      internet to cmentarzysko informacji. Ot, takie przemyślenia przy kawie.

  • Środa, 6 lipca 2011

    • 11:56

      mimo wszystko-dziękuję, było miło.

  • Poniedziałek, 4 lipca 2011

  • Piątek, 1 lipca 2011

    • 13:38

      długo mnie tutaj nie było. brakło czasu, sił

  • Czwartek, 23 czerwca 2011

    • 20:34

      nie mogę zebrać tych wszystkich molekuł w jedną całość...

    • 12:00

      home, sweet home.

  • Sobota, 18 czerwca 2011

    • 23:51

      nie cieszy mnie już nic.

  • Czwartek, 16 czerwca 2011

    • 12:07

      zabierasz mi przestrzeń.

  • Poniedziałek, 13 czerwca 2011

    • 15:32

      uf. Przynajmniej to koło z biochemii zaliczyłam

    • 10:52

      Są dwa UDA: albo się UDA, albo się nie UDA

  • Niedziela, 12 czerwca 2011

    • 12:59

      Kasiek vs kwanty. Jutro idę moją piątkę. Hm, czwórkę? W ostateczności 3 też może być.

  • Sobota, 11 czerwca 2011

    • 15:54

      Piękne oczy, smutne oczy, piękne usta bez uśmiechu'

    • 09:24

      Sesja testowa do Mensy. Pewnie i tak się zbłaźnię...

  • Czwartek, 9 czerwca 2011

    • 12:20

      przegrywam z przeziębieniem

  • Poniedziałek, 6 czerwca 2011

    • 23:49

      po raz kolejny przypomniałeś mi, że nie istnieję.

    • 15:59

      gorąco!

    • 01:07

      Nie wiem, ile jeszcze mój organizm przyjmie kofeiny.

    • 00:16

      Kolejna bardzo fizyczna noc...

  • Niedziela, 5 czerwca 2011

    • 13:35

      nareszcie w domu... Krótko, ale zawsze coś

  • Sobota, 4 czerwca 2011

    • 22:23

      Bardzo fizyczna noc. Znów.

    • 14:16

      oesu. To była noc zniszczenia i powrotu do życia.

    • 04:34

      W takie noce jak ta brakuje mi Ciebie bardziej niż zazwyczaj.

  • Czwartek, 2 czerwca 2011

    • 20:40

      Chyba już połowa ludzi z roku gratulowała mi zalki z kwantów. ; )

  • Środa, 1 czerwca 2011

    • 14:10

      jestem genialna. I szczęśliwa. Zaliczyłam ćwiczenia z kwantów. Takie małe, a cieszy

  • Poniedziałek, 30 maja 2011

    • 20:13

      cholerne kwanty. Już nadużywam tego słowa

  • Niedziela, 29 maja 2011

    • 16:21

      Dam radę! Kwanty, kwanty, kwanty.

  • Piątek, 27 maja 2011

    • 23:48

      pieprzony faszysta.

  • Środa, 25 maja 2011

    • 16:59

      Udało się. Małymi krokami i może zaliczę.

    • 12:43

      pora sprawdzić wynik z kwantów. Hm, jeszcze trochę. Jeszcze chwilę

  • Wtorek, 24 maja 2011

    • 12:54

      to będzie fascynujący miesiąc. To nie sesja-to wojna! Bądź...?

    • 08:07

      Kasiek vs kwanty

  • Poniedziałek, 23 maja 2011

    • 18:27

      chyba raczą sobie żartować. Jestem w akademiku, w swoim pokoju, uczę się kwantów i słyszę płacz niemowlaka...

  • Niedziela, 22 maja 2011

    • 20:06

      głowa mi pęka!

    • 16:28

      owładnęły mną kwanty.

  • Sobota, 21 maja 2011

    • 20:43

      innego końca świata nie będzie.

    • 11:01

      mój pokój zamienił się w centrum fizyczno-kwantowe. Dużo do zrobienia, mało czasu. Ale ja kocham wyzwania.

  • Piątek, 20 maja 2011

    • 22:27

      biochemia już gotowa. Teraz jeszcze 2 raporty z fizycznej i mogę spokojnie iść spać. ;)

    • 21:29

      nakurwiam raporty. Biochemia in progress, a później fizyczna. Mrau

    • 20:52

      ostatnia noc do innych niepodobna.

    • 00:07

      pora iść spać. W objęcia Morfeusza

  • Czwartek, 19 maja 2011

    • 14:30

      już tyle czasu ręka w rękę i podczas nerwowo iskrzących dni obgryzamy swe palce do krwi.

    • 14:04

      hura, hura już za rok matura!

  • Środa, 18 maja 2011

    • 10:53

      chyba jestem narcyzem. Ale naprawdę lubię to zdjęcie.

      default picture
    • 10:51

      królewna wstała i nastawia się psychicznie.Musi być dobrze!

    • 00:26

      ja chcę do Piotra!

    • 00:11

      Będę dobrym lekarzem. Kiedyś. Zdiagnozowałam u siebie depresję. Według internetowego testu powinnam iść do psychiatry. Super...

  • Wtorek, 17 maja 2011

    • 22:13

      nie ma mnie tu-duch ciało opuścił' uda się? proszę, proszę, proszę niech się wreszcie uda!

  • Poniedziałek, 16 maja 2011

    • 19:06

      generalnie to nie lubię nic od nikogo pożyczać. Chyba że męskie, czarne koszulki. Na wieczne nieoddanie.

    • 02:46

      albo wielki postęp albo mega klapa

  • Niedziela, 15 maja 2011

    • 15:07

      czas wziąć się w garść i mieć coś z życia za życia